Pastor Stu Streeter przekonuje, że jest to celowa akcja, która ma przyciągnąć do kościoła ludzi, którzy odeszli od wiary. – Ta akcja ma uświadomić ludzi - powiedział pastor w „El Dorado Hills Telegraph”. Pełny napis na banerach brzmi: „churchsucks.net” i jest jednocześnie reklamą strony internetowej.
„Pewnie widziałeś nasze banery z napisem, że kościół jest do bani. Smutne jest to, że czasami naprawdę jest on do bani” - czytamy na stronie internetowej. „Kościół ogólnie nie jest do bani, jednak kiedy jesteś outsiderem może okazać się on złym doświadczeniem. Chcę przypomnieć jednak, że są to marginalne przykłady. Kościoły w Folsom są wspaniałe i wierzymy w nie” - napisali pomysłodawcy akcji na stronie.
- Chcemy, by kościół był tym, czym być powinien. Innymi słowy mówimy: Jezus nie był do bani i Jego kościół również taki być nie powinien - dodaje pastor. Drugi z pomysłodawców akcji, Adam Adams napisał, że: „Zbyt wielu ludzi nie korzysta z szansy połączenia się z Jezusem i wspólnotą z powodu błędów kościoła. Jesteśmy w stanie to przyznać. Chcemy jasno mówić o Jezusie”.
Jednak kampania nie spotkała się ze zbyt entuzjastycznym przyjęciem członków wspólnoty. Pomysłodawcy akcji przyznają, że najczęściej krytykują ich chrześcijanie, którzy nie zapoznali się z pełnym przesłaniem na stronie internetowej. Jedna z kobiet powiedziała wprost, że nie chce, by jej dzieci oglądały taki napis. Inna kobieta zerwała baner i schowała go do swojego samochodu.
Jednak Streeter broni akcji przypominając, że Jezus również przepędził kupców ze świątyni chcąc w ten radykalny sposób zwrócić na coś ważnego uwagę. W nadchodzące Święta Wielkiej Nocy "Disciples Church" zamierza rozpocząć drugą część kampanii, która będzie polegała na opisaniu na stronie internetowej 6 największych problemów, które odciągają ludzi od kościoła.
“Disciples Church” wchodzi w skład „Growing Healthy Churches Network” i powstał dwa lata temu.
Ł.A/TheChristianPost
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

