„Dokumentacja nietolerancji i dyskryminacji chrześcijan” zbierana we Wiedniu pokazuje, że już w tym roku zdarzyło się dwanaście przypadków ataków na chrześcijan.

 Wydarzyły się w siedmiu państwach Europy zachodniej: Belgii, Francji, Hiszpanii, Niemczech, Szwajcarii, Szwecji i Wielkiej Brytanii.

We Francji trzy kościoły zostały celowo mocno zniszczono. Ofiarami wandalizmu padły świątynie w Gensac oraz w departamencie Haute-Saone. Wiejski kosciół w Abire został podpalony.

W hiszpańskiej Maladze cztery kościoły katolickie zostały pomazane napisami nawołującymi do legalizacji aborcji a ich wyposażenie zostało zniszczone. W Belgii zniszczono przed jednym z kościołów żłobek.

W bawarskim Neumarkt nieznani sprawcy zniszczyli cmentarz: wyrwali krzyże z grobów i wbili je odwrócone w ziemię. Policja uważa, że sprawcami mogli być sataniści. W szkockim Perth aresztowano amerykańskiego kaznodzieję ulicznego, Toniego Milano. Głosił, że praktyka homoseksualizmu jest według Biblii grzechem.

W Bazyeli w Szwajcarii muzułmanie rozdawali pisma Islamskiego Biura Centralnego Szwajcarii, w którym w zawoalowany sposób wzywano do zabijania chrześcijan i żydów. Z kolei w szpitalu w szwedzkim Eksjoe odmówiono chrześcijańskiej położnej obiecanego miejsca pracy, bo nie chciała uczestniczyć w aborcjach.

Oczywiście ta lista aktów dyskryminacji nie rości sobie pretensji do bycia pełną. Wiele przypadków nietolerancji, które wydarzyły się w 2014 roku, nie mogło jeszcze zostać odpowiednio zbadanych.

Wiedeńska dokumentacja podaje za ostatnie sześć lat około 1000 przypadków dyskryminacji chrześcijan w Europie zachodniej. Nietolerancja jest coraz większym problemem. W Niemczech pojawiły się propozycje, by przestępstwa wobec chrześcijan karać tak, jak ataki na Żydów. W tym kraju w samym tylko 2012 roku według Organizacji dla Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie doszło do ponad 400 ataków na chrześcijan i wiernych innych niż żydowska wspólnot religijnych. Zniszczono wówczas 19 kościołów i cmentarzy.

Pac/kath