"Sekularyzm jest dziś bardziej agresywny niż w przeszłości. Są wśród nas ludzie gotowi zniszczyć nasze chrześcijańskie dziedzictwo i kulturę, a także usunąć Boga z publicznej sfery życia" - napisał kardynał w homilii, której tekst jeszcze przed wygłoszeniem omówiła szkocka telewizja STv.

"Wierni różnych kościołów chrześcijańskich zostali ostatnio zepchnięci na margines, uniemożliwiono im postępowanie zgodnie z nakazami wiary, ponieważ nie byli skłonni uznać określonego stylu życia za normę" - podkreślił hierarcha.

Według kard. O'Briena chrześcijanie muszą pracować nad jednością wszystkich wspólnot chrześcijańskich, ale też muszą dążyć do zjednoczenia wobec wrogów chrześcijaństwa i domagać się równego traktowania.

W ostatnich miesiącach media informowały, że praktykującym chrześcijanom zakazano noszenia krzyżyka w pracy, odmówiono prawa adopcji, ponieważ nie chcieli mówić dzieciom, iż homoseksualizm jest do przyjęcia. Prasa pisała m.in. o odszkodowaniu przyznanym dwóm gejom, którym właściciel hotelu z powodu przekonań religijnych odmówił zakwaterowania we wspólnym pokoju.

W czwartek kard. O'Brien ujawnił, że w przededniu wizyty Benedykta XVI na prywatny adres w Edynburgu otrzymał pocztą pocisk wraz z listem z pogróżkami. Przesyłka była nadana w Irlandii Płn. Dopiero teraz hierarcha zdecydował się o tym powiedzieć publicznie.

AM/Wiara.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »