Mężczyzna od siedmiu lat sparaliżowany, do tej pory nie mógł kontaktować się z otoczeniem. Tak się tylko wydawało – jego mózg bowiem funkcjonuje. Dzięki zastosowaniu rezonansu magnetycznego okazało się, że rozumie zadawane mu pytania. A nawet może na nie odpowiadać – myśląc o graniu w tenisa (działania aktywne) potwierdza, myśląc o oglądaniu przedmiotów znajdujących się w jego domu (działania pasywne) – zaprzecza.

Naukowcy zadali choremu kilka pytań dotyczących jego rodziny, na które odpowiedział poprawnie. - Nasze badanie wykazało, że pacjent nie tylko jest w stanie wegetatywnym, ale, co ważniejsze, pierwszy raz od kilku lat uzyskał szansę na komunikację ze światem zewnętrznym – twierdzi dr Adrian Owen z Uniwersytetu Cambridge.

- Metoda jest dopiero w powijakach, ale mamy nadzieję, że w przyszłości umożliwi pacjentom wyrażanie uczuć i myśli, a także kontrolowanie ich otoczenia i polepszenia poziomu swego życia – dodaje współautor badania, Dr Steven Laureys z Uniwersytetu w Liege w Belgii. Dzięki tej metodzie wiemy także, że wiele osób, które wydaje się, że znajdują się w stanie wegetatywnym, w rzeczywistości jednak występuje u nich świadomość. Według Owena odsetek takich przypadków może wynosić nawet 40 proc.

 

sks/The Guardian

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »