Roger Kiska z organizacji Alliance Defense Fund Legal Counsel, która stworzyła program rekomendowany rządowi i cieszący się poparciem wielu chorwackich rodzin, nie kryje swojego zadowolenia. - Rodzice powinni być jedynymi odpowiedzialnymi za edukacyjne wybory dla swoich dzieci – nie lewicowe grupy aktywistów – mówi Kiska. - Jesteśmy zadowoleni, że Komisja poparła prawo rodziców do wyboru zajęć i nie łamała religijnych i moralnych przekonań chorwackich rodzin.
Program edukacyjny tak popularny w chorwackich szkołach promuje pogląd iż abstynencja seksualna jest jedynym skutecznym sposobem uniknięcia niechcianej ciąży czy chorób przekazywanych drogą płciową. Jego przeciwnicy powołują się na jeden z artykułów Europejskiej Karty Społecznej na temat edukacji, który według nich nakłada obowiązek na członków Unii "edukacji seksualnej" dla dzieci w szkołach. Grupa feministek i zwolenników aborcji oskarżyła już Chorwację o łamanie praw zawartych w Karcie. - To polityczno-ideologiczne ataki bez żadnego argumentu wskazującego, jakoby program ten miał jakiekolwiek negatywne efekty – mówi Kiska.
Rząd Chorwacji zawiesił program edukacji seksualnej w szkołach, jednocześnie wciąż podlega technicznym wymaganiom wynikającym z zapisów w Europejskiej Karcie Społecznej.
JaLu/Lifesitenews.com
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




