Fala antyrosyjskich protestów społecznych będących odpowiedzią na zajęcie Krymu przez Rosjan, jaka miała miejsce w Polsce, doprowadziła do tego, że członkowie chóru Aleksandrowa nie będą już występowali w sowieckich mundurach, a w Filharmonii Krakowskiej odwołano koncert tego zespołu - Wobec tak agresywnego zachowania Putina, który wymachuje szabelką także w stronę Polski, występ chórzystów w mundurach z czerwonymi gwiazdami uważam za zupełnie nie na miejscu - powiedział w rozmowie z telewizjarepublika.pl Tadeusz Deszkiewicz.
Na najbardzief radykalne rozwiązanie kontrowersyjnej sytuacji zdecydowano się w Krakowie, gdzie filharmonia w ogóle odwołała występ Chóru Armii Aleksandra Pustowałowa.
- Ja całkowicie popieram tę decyzję, mimo swego uwielbienia dla kultury rosyjskiej. Wobec tak agresywnego zachowania Putina, który wymachuje szabelką także w stronę Polski, występ chórzystów w mundurach z czerwonymi gwiazdami uważam za zupełnie nie na miejscu -powiedział w rozmowie z telewizjarepublika.pl Tadeusz Deszkiewicz.
- Sowieckie mundury nie powinny być w Polsce oklaskiwane - przekonywał.
Dodał, że absolutnie nic nie zmienia zdjęcie munduru, bo jest on symbolem przypisanym do tego chóru - dodał.
mod/Telewizja Republika/niezalezna.pl
