Sprawą zajęły się władze kraju. Minister komunikacji zaapelował do ludności o natychmiastowe powstrzymanie się od podobnych czynów i jednocześnie wezwał do zapoczątkowania kampanii, która by miał tłumaczyć w jaki sposób chorobą można się zarazić.
- Ofiary zostały ukamienowane, a następnie posiekane maczetami – mówi przedstawiciel ministerstwa komunikacji.
Max Beauvoir zajmujący się voodoo uważa, że policja nie robi wystarczająco dużo, by zahamować przemoc. - Od trzęsienia ziemi niektórzy obwiniają nas, że my, czyniąc zaklęcia i robiąc złe rzeczy, sprowadziliśmy kataklizm na nasz kraj – kontynuuje Beauvoir.
Wybuch epidemii cholery na Haiti wywołał powszechny strach w całym kraju. Złe warunki sanitarne przyczyniły się do szybkiego rozprzestrzeniania się cholery, która powoduje biegunkę i wymioty.
Jak do tej pory na Haiti zmarło ponad dwa i pół tysiąca osób na tę, transportowaną drogą wodną, chorobę; a 121 tysięcy osób przebywa w szpitalach z podejrzeniami zarażenia.
żar/Bbc.co.uk
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

