Rzecznik Biura uznał, że "niedopuszczalne" i "wrogie" oskarżenia ze strony Watykanu, wypowiedziane po VIII Zgromadzeniu Reprezentantów Chińskich Katolików, stanowią "atak na wolność religijną w Chinach". - Postępowanie Watykanu jest nadzwyczaj nieroztropne i zupełnie nieuzasadnione - dodał rzecznik.

Odniósł się w ten sposób do krytyki sposobu zorganizowania posiedzenia przedstawicieli podporządkowanego władzom Chin tzw. Kościoła patriotycznego w tym kraju. - Zostało ono narzucone licznym biskupom, księżom, duchownym i świeckim - napisała w komunikacie Stolica Apostolska, krytykując "postawę represyjną" wobec wolności religijnej. - Nie przynosi to honoru Chinom - podkreślono w ostrym komunikacie.

Rząd Chin zezwala wyłącznie na przynależność obywateli do oficjalnego Kościoła, ale wielu katolików jest członkami niezarejestrowanych zgromadzeń. Takie "domowe Kościoły" są nękane przez władze.

Szacuje się, że do nieoficjalnych Kościołów w Chinach należy co najmniej 60 mln wiernych, a do Kościoła patriotycznego około 20 mln.

żar/Wiara.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »