Zaledwie wczoraj został wypracowany przez strony ukraińską i rosyjską jeden wspólny punkt porozumienia dotyczący tworzenia korytarzy humanitarnych, a już po jednym dniu od jego zawarcia wojsko rosyjskiej w Chersoniu tę umowę łamie.

Jak przekazał szef władz obwodu chersońskiego Hennadij Łahuta, wojsko rosyjskie w tamtejszym obwodzie nie zgodziło się bowiem na utworzenie tzw. „zielonego korytarza” służącego do dostarczenia pomocy humanitarnej do regionu.

- Władze ukraińskie przygotowały 19 ciężarówek w celu przewiezienia do Chersonia i obwodu najpotrzebniejszych artykułów. Rosjanie odpowiedzieli, że „sami zapewnią pomoc humanitarną” – czytamy na portalu tysol.pl

Takie działania Rosjan stanowią załamanie podjętych w dniu wczorajszym ustaleń. Mówił o nich doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak po zakończeniu drugiej tury rozmów z Rosjanami.

Strony osiągnęły porozumienie w sprawie wspólnego zapewnienia korytarzy humanitarnych w celu ewakuacji ludności cywilnej, a także dostaw leków i produktów żywnościowych” – powiedział Podolak.


mp/onet.pl