Transparent z fragmentem Listu do Filipian - "Pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie" - nie spodobał się jednemu z mieszkańców miasta Fort Oglethope w stanie Georgia. Nie omieszkał zwrócić uwagi administracji stadionu, że hasła religijne w takim kontekście są sprzeczne z prawem stanowym.
Władze szkoły przyznały mu rację. - Osobiście, doceniam tego typu ekspresję wartości chrześcijańskich, jednakże jako dyrektor mam obowiązek chronić szkołę przed krokami prawnymi, które mogą podjąć grupy nie popierające takich przekonań – oświadczyła dyrektor szkoły średniej, do której uczęszcza grupa cheerleaderek, Denia Reese.
Baner został na boisku zakazany. Dyrektorka obawia się, że ponieważ dziewczyny występują w oficjalnych strojach reprezentacji, szkoła może zostać podana do sądu za "naruszenie neutralności religijnej sfery publicznej". Na takiej samej zasadzie szkoły nie mogą umieszczać wersetów biblijnych na koszulkach szkolnych, a grupy sponsorowane przez szkołę nie mogą promować określonych przekonań religijnych.
Mieszkańcy miasteczka są oburzeni. Ich zdaniem to pogwałcenie wolności słowa. Aby poprzeć cheerleaderki postanowili na następny mecz przynieść jak najwięcej transparentów z cytatami z Biblii. - Ojcowie założyciele mieli jedną rzecz na myśli, gdy zakładali ten kraj, aby był to chrześcijański naród budowany na zasadach Jezusa Chrystusa – mówił pastor Jay Neal, który koordynuje akcję poparcia dla cheerleaderek.
AJ/Nydailynews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

