Rodzina Chen Aida Ajas wyraziła zgodę na pobranie od tragicznie zmarłej nastolatki organów do transplantacji. Ponadto wystąpiła o pozwolenie na pobranie jej komórek jajowych.

 

Agencja informacyjna Ha’aretz powiadomiła, że rodzice nastolatki chcieli zapładniać komórki jajowe córki spermą z banku nasienia, a powstałe embriony zamrażać.

 

Kfar Sava’s Meir Hospital odmówił zapładniania komórek jajowych zmarłej po tym, jak sąd odrzucił postanowienie w tej sprawie.

 

Maayan Maor, rzeczniczka Meir Medical Centre powiedziała,że to bezprecedensowy przypadek, ponieważ pierwszy raz w historii Izraela sąd zezwolił na pobranie i zamrożenie komórek jajowych od zmarłej kobiety.

 

Ha’aretz przypomina, że izraelskie prawodawstwo nie regulowało kwestii pobierania komórek jajowych od zmarłych kobiet, a w obowiązujących od lutego przepisach, procedura ta nie została w ogóle uwzględniona. Pobieranie spermy od zmarłego mężczyzny zostało uregulowane postanowieniem prokuratora generalnego z 2003 roku, zgodnie z którym prawo takie przysługuje tylko żonie zmarłego. Rodzice, którzy chcą pobrać nasienie od zmarłego syna, muszą uzyskać zgodę sądową.

 

Ostatecznie, rodzina Chen wycofała się ze swoich zamiarów, jednak Irit Rosenblum z organizacji promującej prawa rodziny powiedział brytyjskiemu „Guardianowi”, że cały problem w tej sytuacji skupia się wokół intencji zmarłej – czy chciałaby mieć dzieci.

 

- Nie wiem, czy Chen chciała mieć dzieci. Jeśli jej rodzina potrafi udowodnić, że tak, to nie widzę powodu, by tego zakazywać – powiedział Rosenblum. Jego zdaniem, trzeba jednak postawić w tej sytuacji warunek, że dziecko będzie wychowane przez biologicznego ojca, dawcę nasienia. - Dziecko ma prawo poznać swoje „biologiczne dziedzictwo”, a nie być tylko tworem powstałym z komórki jajowej i spermy anonimowych dawców.

 

eMBe/LifeSiteNews