Ząb Johna Lennona przechowywany przez lata przez jeden z gabinetów dentystycznych w Liverpoolu, sprzedany został na aukcji w 2011 roku  za ponad 30,000 dolarów USA. "Szalony dentysta”, który go kupił, Dr Michael Zuk prowadzi obecnie kampanię promocyjną pomysłu sklonowania gwiazdora. Na razie jedynie w teorii, badaniach i projekcie, ale kto wie...

Ząb Johna Lennona był badany w profesjonalnym laboratorium. Tam stwierdzono, że materiał zachowany jest na tyle dobrze, że da się wyodrębnić DNA. „Nowy” właściciel zęba  wypowiadał  się o tym fakcie entuzjastycznie: ”Jestem ożywiony i podekscytowany kiedy pomyślę, że będziemy w stanie uzyskać pełne DNA Johna Lennona, co nastąpi, mam nadzieję bardzo szybko. Dzięki naukowcom pracującym nad sposobami sklonowania mamutów, ta sama technologia z pewnością może uczynić rzeczywistością klonowanie ludzi", mówi dr Zuk, przyciągając do swojego projektu uwagę nie tylko entuzjastów, lecz także sceptyków i moralistów. Sprawę popularyzuje strona internetowa johnlennontooth.com.

Zadajmy jednak pytanie, dlaczego niektórzy ludzie chcieli by znów Johna Lennona, słynnego zwłaszcza w latach 60-tych? Konserwatywny amerykański portal stwierdza, że wywiad jakiego Lennon dał na krótko przed śmiercią, zawiera zdumiewające wypowiedzi. Jordan Michael Smith, w artykule „”Stop Imagining”, (theamericanconservative.com, 6 grudnia 2010), przypomina, że kiedy John Lennon został zastrzelony 8 grudnia 1980 roku, tysiące fanów spontanicznie zebrało się wokół jego apartamentu w Nowym Jorku, wyobrażając sobie, co „apostoł pokoju” mógłby osiągnąć z resztą swojego życia. Pop-kultura zachowała idealistyczny obraz jego życia i poglądów, lecz jak było w istocie?

W ostatnim wywiadzie jaki dał Lennon do Playboya, pod koniec 1980 on i Yoko Ono wypowiadają opinie, które mogą być nazwane płytkimi lub nawet głupawymi, a niektóre nawet niepokojącymi. Na przykład kiedy wskazywano, że „Beatles reunion” mogłaby np. ofiarować 200.000.000 dolarów dla kraju dotkniętego ubóstwem w Ameryce Południowej, Lennon pomysł ten wyśmiał. "Wiesz, Ameryka wlewa miliardy w takich miejsca jak to. Nic to nie oznacza, do cholery, nic. Że niby mają to zjeść? To potrwa tylko jeden dzień. A 200.000.000 dolarów nie będzie, i co? To idzie tak w kółko, i w kółko”.

MP/creativeminorityreport.com/theamericanconservative.com/johnlennontooth.com