Przed tygodniem Armia Obrony Nepalu podłożyła bombę w katolickiej katedrze w Katmandu. W zamachu zginęły dwie osoby, a kilkanaście zostało rannych. W wydanym kilka dni temu oświadczeniu terroryści ostrzegają, że są dobrze przygotowani do kolejnych ataków.

Zdaniem bp. Anthony’ego Sharmy, wikariusza apostolskiego w Nepalu, ekstremiści chcą przede wszystkim zastraszyć wspólnoty chrześcijańskie. Tego samego zdania jest protestancki pastor Isu Jung Karki, który zaznacza, że terroryści nie zdołają powstrzymać ewangelizacji w tym kraju. Przyznaje on jednak, że wielu pastorów otrzymało już telefony z pogróżkami.

Armia Obrony Nepalu, która przeprowadziła w ostatnim czasie kilka udanych zamachów, dąży do eliminacji chrześcijan, muzułmanów i komunistów. Najprawdopodobniej w skład jej szeregów wchodzą byli żołnierze i policjanci. Jej celem jest zaprowadzenie w Nepalu hinduistycznej teokracji.

 

JaLu/Wiara

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »