Taką informację przekazał patriarsze Moskwy i Wszechrusi Cyrylowi premier kraju Władimir Putin w przeddzień prawosławnego Bożego Narodzenia. Zabytki zostaną odrestaurowane z budżetu państwa i prawdopodobnie w przyszłości będą też utrzymywane z tego źródła. Decyzja teoretycznie dotyczy nie tylko cerkwi, ale ogólnie rzecz biorąc "organizacji religijnych". Jednak wiadomo, że w pierwszej kolejności wsparcie otrzymają prawosławni.
- Właśnie do tego dążył patriarchat: żeby dostać majątek na własność, a nie w bezterminowe użytkowanie, jak było dotychczas. I by w dodatku to państwo go utrzymywało – tłumaczy "Rzeczpospolitej" Roman Łunkin z Instytutu Religii i Prawa. Zdaniem wyklętego przez Cerkiew duchownego-dysydenta Gleba Jakunina gest ten ma zapewnić Putinowi zwycięstwo w wyborach prezydenckich.
sks/Rzeczpospolita
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

