We wsi Kamionka w obwodzie donieckim miejscowi biznesmeni zmusili przedstawicieli cerkwi kijowskiej do podpisania dokumentu przekazującego patriarchatowi moskiewskiemu budynki kościelne.

- Biznesmeni zwołali zebranie, na które ściągnęli 80 osób, w większości nietutejszych. Kazali im podpisać protokół, że Patriarchat Moskiewski bierze budynek cerkwi pod opiekę, bo my doprowadziliśmy go do opłakanego stanu - twierdzi arcybiskup Siergiej z Patriarchatu Kijowskiego. Na zebranie przywiezieni z Doniecka ochroniarze nie wpuścili duchownych. Wcześniej próbowano siłą przejąć budynki, jednak nie dopuścili do tego parafianie, którzy zabarykadowali się w cerkwii.

Ponad 30 proc. Ukraińców identyfikuje się z Patriarchatem Kijowskim, który został powołany po upadku ZSRS. Patriarchat Moskiewski uważa się za jego zwierzchnika i, za przyzwoleniem obecnych władz, stara się odebrać jego posiadłości.

sks/GW

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »