Wchodzący właśnie do księgarń, obszerny tom "Śladami bezpieki i partii" jest niejako kontynuacją zbioru "Oczami bezpieki". Podobnie jak poprzednio, w jednym tomie zebrano najważniejsze teksty autora z ostatnich lat. Zostały one jednak poprawione i uzupełnione, przez co stały się bardziej aktualne. Jak napisał we wstępie Sławomir Cenckiewicz: "Śladami bezpieki i partii to kolejny mały krok na drodze do odsłonięcia prawdy o Polsce Ludowej". Na książkę składa się ponad czterdzieści artykułów, rozpraw naukowych i tekstów publicystycznych ułożonych w pięciu rozdziałach odpowiadających ich charakterowi (Rozprawy – Studia i źródła – Publicystyka – Polemiki i recenzje – Pro memoria).

Znajdziemy w nich szkice o roli polskich komunistów w powstaniu i działalności Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych, powojennej walce bezpieki z "polskim Londynem", uwikłaniu Stanisława Mackiewicza, kulisach Grudnia '70 i Sierpnia '80, kryzysie w szeregach PZPR, operacji wprowadzenia stanu wojennego i losach ludzi obozu narodowego w PRL. Ponadto Autor zaprezentował sylwetki trójmiejskich bohaterów walki o niepodległość - Anny Walentynowicz, Andrzeja Butkiewicza, Henryka Lenarciaka i Kazimierza Szołocha. Opisał również wstrząsającą historię zaginięcia i tragicznej śmierci działacza Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża - Tadeusza Szczepańskiego. Osobny tekst poświęcił roli groźnego agenta bezpieki w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża - Edwina Myszka.

Na kartach "Śladami bezpieki i partii" ponownie powraca sprawa związków Lecha Wałęsy z SB i związanych z tym konsekwencji (kradzieży dokumentów "Bolka" w latach 1992-1995, procesu lustracyjnego i statusu pokrzywdzonego). Autor nie stronił również od spraw bardziej aktualnych, stąd też oprócz tekstów stricte naukowych, znalazły się w tomie teksty publicystyczne poświęcone m. in. likwidacji WSI oraz liczne polemiki z historykami i politykami zaniepokojonymi stopniowym otwarciem archiwów komunistycznej bezpieki.

Cenckiewicz ponoć pracuje obecnie nad książką o płk Ignacym Matuszewskim – przedwojennym szefie wywiadu. Marszałek Piłsudski powiedział kiedyś o nim, że dzięki niemu wygraliśmy w 1920 r. wojnę z bolszewikami, gdyż za przyczyną Matuszewskiego wiedzieliśmy o Sowietach więcej niż oni o nas. Niebawem ma ukazać się także książka Cenckiewicza o Annie Walentynowicz i oporze społecznym lat 70. w Trójmieście.

 

JaLu/Mariuszroman/Wyszkowski.pl

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »