Wypowiedź aktorki przytaczały włoskie media, podkreślając, że skierowała je do uczestników słynnego festiwalu filmowego Giffoni Film Festiwal dla… dzieci i młodzieży.

A wam Włochom ten papież się podoba – pytała Susan Sarandon odbierając nagrodę za całokształt twórczości. – Uważam, że jego osoba budzi wątpliwości – dodała. Nie potrafiła jednak rozwinąć swojej błyskotliwej wypowiedzi. - Jest coś niejasnego, co go otacza i wiele osób ma takie wątpliwości – dodała.

To nie pierwsza wypowiedź Susan Sarandon, którą stara się dowieść swojej politycznej poprawności. Przed wyborami prezydenckim w USA, gdy na drugą kadencję został wybrany G.W. Bush odgrażała się, że „jeśli on wygra, to opuszczę kraj”. Jak się można domyślać, Bush wygra, a Sarandon została.

maj/Interia.pl/Corrieredellesera.it

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »