Wojciech Cejrowski umieścił wczoraj w sieci film obrażający prezydenta Andrzeja Dudę. Jako, że Duda nie miał zamiaru pojawiać się na Marszu Niepodległości, Cejrowski stwierdził, że prezydent "chowa się po krzakach" i w całej sprawie "coś mu śmierdzi poprzednikiem". Film zatytułował "Śmieci 2" nawiązując do swojego filmu sprzed wyborów prezydenckich, gdy w filmie pt. "Śmieci" wyrzucił do kosza plakat wyborczy Komorowskiego, gdzie z tyłu wypisano afery z czasów rządu PO-PSL.

Niestety, chamski film Cejrowskiego to nie był ostatni akt siania zamętu. Dziś przed południem podróżnik umieścił na "Facebooku" plakat przedstawiający portret Dudy z napisem: "DUDA - WANTED TU I TERAZ".

Jak słusznie mówił  wczoraj portalowi Fronda.pl Krzysztof Wyszkowski, "Cejrowski, człowiek przyzwyczajony do nastrojów panujących wśród dzikich szczepów indiańskich, nie porusza się właściwie w kulturalnym świecie".

"Sam obawiam się prowokacji, bo w tej chwili na świecie prowadzi się bardzo ostrą kampanię przeciwko Polsce. Pojawiają się oskarżenia Polaków o „radykalny” antysemityzm, w odróżnieniu, na przykład, od postaw Niemców. W tej sytuacji można spodziewać się po odchodzącym rządzie i ABW bardzo różnych rzeczy, z prowokacjami włącznie. Myślę więc, że być może to ostrożność motywowała decyzję prezydenta o powstrzymaniu się od udziału w Marszu, jako zbyt ryzykownym" - dodał Wyszkowski.

kad

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Cejrowskiemu śmierdzi Komorowskim Pan Prezydent Andrzej Duda

 

Wyszkowski dla Fronda.pl: To chuligaństwo. Cejrowski powinien przeprosić Dudę