- Programu nie będzie w wiosennej ramówce, ale to nie oznacza ze zrezygnowaliśmy ze współpracy z panem Cejrowskim - mówi szefowa kanału TVN Style Yvette Żółkowska-Darska. - Cały czas prowadzimy rozmowy w sprawie jego audycji i jak tylko uda nam się nakręcić całą serię, czyli 12 odcinków programu, wtedy <Po mojemu> wróci na antenę - dodaje.
Trzy tygodnie temu Cejrowski był gościem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W czasie wykładu autor "Gringo wśród dzikich plemion" powiedział: - U zdrowego mężczyzny pederasta wzbudza obrzydzenie. Ale także obrzydzenie w oczach Boga. A my mamy obowiązek wytykać ich palcami, jeżeli to im uratuje duszę wieczną przed potępieniem - mówił.
Nieoficjalnie wiadomo, że Cejrowski nie mógł się dogadać ze stacją w sprawie terminów zdjęć. - Trudno było z nim cokolwiek zaplanować, bo Cejrowski wciąż wyjeżdża za granicę. Znika na tydzień, dwa. I trzeba się wstrzelać w jego wolne terminy - mówi osoba związana z programem. Nic natomiast nie grozi innemu programowi Cejrowskiego, "Boso przez świat", który nadawny jest w TVP2.
JaLu/Dz
------------------
Lubisz yerba mate, za którą szaleje W. Cejrowski? Świetnie!
Kliknij w ten link i kup parę gramów – prowizja z zakupu wesprze nasz portal!
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

