W czwartek funkcjonariusze CBA weszli do siedziby PZPS i szukali dokumentów przetargowych na kontrakty związane z organizacją siatkarskiego mundialu.Trzy osoby przesłuchano i zwolniono, dwie mają usłyszeć zarzuty. Jedną z nich jest prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław P., a drugą szef firmy ochroniarskiej Fosa z siedzibą w Chorzowie.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji wynika, agenci CBA zajęli dokumentację firmy, która zabezpieczała rozgrywki ostatniego siatkarskiego mundialu w Polsce. CBA interesują umowy zawarte między PZPS a ochroniarską spółką oraz faktury wystawione za usługę. 

– Prawdopodobnie firma ochroniarska wystawiała fikcyjne faktury VAT za wykonanie usług na rzecz miast, w których rozgrywano mecze – mówiła dziennikarka TVP Info Katarzyna Dynowska. 

– Funkcjonariusze CBA przeglądali przede wszystkim dokumenty związane z organizacją mistrzostw świata – mówił w rozmowie z TVP Info rzecznik prasowy PZPS Janusz Uznański. Nie potwierdził, że w sprawie chodzi o fikcyjne faktury wystawiane przez firmę ochroniarską. 

Uznański dodał, że sytuacja została mocno skomplikowana, jednak nie wydaje się to zagrażać przyznanej Polsce organizacji Mistrzostw Europy w 2017 roku. Decyzję w tej sprawie podejmie Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej. 

Agenci analizują również umowy z miastami gospodarzami mundialu. Niewykluczone, że kolejne działania CBA będą prowadzone w siedzibach miejskich samorządów, które współuczestniczyły w przygotowaniu mundialu. 

Na organizację mistrzostw miasta wydały ok. 40 mln zł. CBA poza potwierdzeniem faktu przeszukania, nie informuje o żadnych szczegółach.

Wcześniej funkcjonariusze CBA odwiedzili siedzibę PZPS w maju 2012 roku. Sprawdzali wówczas dokumentację finansową związku i dwóch spółek, które z nim współpracowały. Chodziło o promocję tegorocznych Mistrzostw Świata odbywających się w Polsce.

ed/Tvp.info.pl