Na tę publikację w Polsce czekało zapewne wielu pielgrzymów. Ukazał się właśnie kompletny przewodnik po drodze do sanktuarium w Santiago de Compostela. Tak wnikliwej i szczegółowej książki nie było jeszcze na rynku.
Autorem książki jest Szymon Pilarz. Człowiek, który zjadł zęby na „Drodze”. Jego autorstwa są teksty i fotografie, przebył bowiem ów szlak wielokrotnie. Informacje zawarte w przewodniku są aktualne i sprawdzone. Szczególną wartością jest fakt, że pisze Polak dla pielgrzymów – Polaków. Nie jest więc tak, że dostajemy do ręki jakieś tłumaczenie sprzed 10. lat, gdzie potem okazuje się, że połowę informacji się zdezaktualizowało.
W książce, oprócz starannie dobranych informacji o miejscach noclegowych, trasach oraz poszczególnych etapach pielgrzymki, znajdziemy osobiste przemyślenia autora, bardzo ciekawą cześć historyczną, ale przede wszystkim garść porad praktycznych: jak się przygotować do tego trudu, ile wziąć ze sobą pieniędzy, co spakować w plecaku, gdzie robić zakupy oraz czego można spodziewać się w trasie.
Całość jest pięknie wydana: pełna zdjęć, ilustracji, map, skorowidzów. Format jest bardzo przystępny: akurat tak, aby zmieścił się do kieszeni spodni czy plecaka. Bardzo pomocne są akapity pt. „Warto zobaczyć” – wielu początkującym z pewnością zaoszczędzi czasu i rozczarowań.
Jak wygląda pielgrzymowanie w Hiszpanii? „Camino to zdecydowanie inny rodzaj pielgrzymowania, niż na przykład wspólnotowe pielgrzymki na Jasną Górę. Jest to droga indywidualna, w ciszy i skupieniu, pokonywana w małym gronie, a często samotnie. (…) Ta wolność wymaga od pielgrzyma zaradności, przygotowania ogólnego planu, odpowiedzialności i reagowania na wyzwania, z którymi niechybnie przyjdzie się zmierzyć na Camino” – pisze autor.
Dla lubiących stawać przed sobą wyzwania – czy to nie brzmi zachęcająco?
Tomasz Teluk
Szymon Pilarz: „Camino de Santiago. Przewodnik dla pielgrzymów”, WAM, Kraków 2016
