Były premier Bawarii, ceniony w Niemczech polityk CSU Edmund Stoiber, bardzo ostro skrytykował kanclerz Angelę Merkel. "Niszczysz państwo" - stwierdził w rozmowie z "Süddeutsche Zeitung".
Stoiber powiedział też, że kanclerz ma czas "maksymalnie do końca marca", by ograniczyć liczbę imigrantów napływających do kraju. W przeciwnym razie CSU będzie musiała podjąć poważne środki przeciwko kanclerz. Wcześniej obecny premier Bawarii Horst Seehofer mówił o postawieniu Merkel przed Trybunałem Stanu.
Edmund Stoiber w rozmowie z "SZ" domagał się całkowitego zamknięcia granicy niemiecko-austriackiej, a więc de facto granicy bawarsko-austriackiej. To właśnie tą drogą napływa do Niemczech zdecydowana większość imigrantów. Zdaniem Stoibera zamknięcie ej granicy jest "jedyną drogą", która może skłonić inne państwa europejskie do wspólnego przezwyciężenia kryzysu imigracyjnego. Chodzi tu przede wszystkim o przywrócenie działania prawa niemieckiego i europejskiego. To oznaczałoby, że do Niemiec nie może przyjechać żaden imigrant, który pochodzi z kraju uznawanego za bezpieczny.
Stoiber wezwał kanclerz Merkel do zdecydowanej zmiany postawy w sprawie kryzysu imigracyjnego. Zarzucił jej "poważne zaniechania" w Europie oraz wywoływanie strachu przed "niemiecką Europą".
hk/FAZ
