Była premier i minister rolnictwa Litwy Kazimiera Prunskiene była agentką KGB - orzekła komisja lustracyjna. Kazimiera Prunskiene ubiega się obecnie o urząd prezydenta swego kraju.

 

Pierwsza premier niepodległej Litwy zaprzecza oskarżeniom i twierdzi, że jest to próba skompromitowania jej. W 2003 roku Wileński Sąd Okręgowy orzekł, że nie ma dowodów na współpracę Prunskiene z KGB. Przed kilkoma dniami Prunskiene zwróciła się do sądu z prośbą o wznowienie jej sprawy i ujawnienie zawartości jej teczki.

Stanowcze zaprzeczenia Pani premier wydają się budzić wątpliwości, zwłaszcza po tym, gdy media ujawniły wywiad byłej premier sprzed kilkunastu lat, udzielony włoskim dziennikarzom. Prunskiene opowiada w nim o dawnych kontaktach z sowiecką bezpieką i o pochodzeniu jej pseudonimu w KGB - "Szatrija".

 

JaLu/Iar

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »