W rozmowie z "The Porn Effect" kobieta opowiada o tym, jak przemysł porno zniewala kobiety. Ona sama była krzywdzona, gwałcona i uzależniona od narkotyków. I właśnie po to, aby mieć pieniądze na narkotyki, pracowała w przemyśle porno. Jej ciało, jak opowiada, było wyniszczane przez choroby przenoszone drogą płciową. – Odeszłam z Hollywood, bo bardzo niszczyła mnie chlamydia. Brzuch bolał mnie tak bardzo, że musiałam wrócić do domu – podkreśla.

– Ten przemysł napędzany jest przez konsumentów. Ich pieniądze i destrukcyjne pragnienia napędzają ten biznes – zaznacza. I podkreśla, że nie ma pretensji do mężczyzn, a nawet – znając od wewnątrz mechanizmy pornografii - chce im pomagać uwalniać się z uzależnienia.

- Panowie, Bóg was kocha! Ja także Was kocham i zawsze modlę się za Was, abyście mieli szansę na uwolnienie – mówi. – Jesteście niewolnikami pornografii bardziej niż gwiazdy porno – zaznacza i przypomina, że pornografia niszczy życie mężczyzn. A na koniec mowi, że Bóg ma moc uwolnić zniewolonych i uzdrowić ich.

TPT

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »