Hans-Peter Friedrich z Unii Chrześcijańsko-Społecznej odniósł się w wywiadzie radiowym do argumentu, iż muzułmańskie nakrycie głowy to to samo, co welon zakonny. - W wielu przypadkach z chustą wiąże się pewien polityczny wyraz władzy. Nie można akceptować żądania mężczyzny, by jego kobieta była zakryta – powiedział polityk. Ten wyraz władzy nie dotyczy zakonnic.

W Niemczech trwa dyskusja na temat zakazu noszenia specjalnych chust przez muzułmanski. Minister spraw wewnętrznych dodał, że muzułmanie należą do niemieckiego społeczeństwa. Nie odwołał swych wcześniejszych słów, iż islam nie jest historycznie częścią Niemiec. Jego zdaniem krytycy tych słów chcieli jedynie dzielić ludzi i wbić klin między niego, a muzułmanów.

sks/Kath.net

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »