Liderem grupy skupionej wokół „Forum chrześcijan świeckich” (Christian Secular Forum) jest Joseph Dias. Jest to ekumeniczna grupa, która wydaje oświadczenia dotyczące między innymi drastycznych nadużyć wizerunku chrześcijan. W protestach biorą udział też inne organizacje, m, inn. „Association of Concerned Catholics” (AOCC), „Maharashtra Christian Youth Forum”. Chodzi o film "Kamaal Dhamaal Malamaal", wyprodukowany przez Percept Picture Company , którego poziom jest niski nawet jak na normy Bollywood.

 

Wśród niepożądanych scen jest m.inn taniec katolickiego księdza noszącego girlandę z loterii biletów i różańców na schodach kościoła, żarty ze zmarłego człowieka w trumnie z krzyżem, ksiądz trzymający bukiet kwiatów z napisem  "Kocham cię".

 

W e-mailu rozsyłanym do wiernych Dias zachęca wszystkich chrześcijan, aby wyrazili swoją dezaprobatę wobec filmu, którego premiera planowana jest na 26 września. Przedstawiciele różnych grup w Indiach wraz z przedstawicielami Archidiecezji Bombaju złożyli wniosek do Centralnego Zarządu Certifikacji Filmów, które jest rządową instytucją kontrolującą. Teoretycznie ta instytucja powinna chronić przed obrażaniem, ale jednak tak nie jest. Zdaniem protestujących powinien być w tej komisji również przedstawiciel chrześcijan.

 

Indie są drugim pod względem liczebności ludności krajem na świecie, mają około 1,2 miliarda ludzi, tylko dwa procent ludności jest katolicka.

 

MP/www.bollywoodlife.com