Hymn grany jest z wieży Kościoła Mariackiego od 85 lat. Wpisany jest w polską kulturę i tradycję Krakowa. Rozbrzmiewa w samo południe. Jego legendę poznawaliśmy z wypiekami na twarzy jako dzieci, kiedy to Tatar przeszył strzałą z łuku trębacza. Teraz utwór - w radiowej transmisji - ma zostać skrócony do jednej czwartej. Przypomnijmy, że hejnał grany jest na cztery strony świata. Według dziennika emetro: pierwszy raz w stronę Wawelu dla króla, drugi w stronę magistratu, trzecie trąbienie jest dla gości w stronę Barbakanu, a czwarte niegdyś dla kupców, a dziś dla komendanta straży.
Niestety zmiana ma nastąpić już w sobotę 22 września. Powód: jest za długi dla słuchaczy, którzy ponoć wtedy zmieniają jedynkę na inne stację radiową. - Nie zgadzam się na takie traktowanie Hejnału, nie skracajcie go panowie radiowcy! - mówi Jan Budziaszek.
Proszę o szacunek dla tradycji! Nie wszystko jest na sprzedaż. Oddawana w ten sposób cześć Krakowowi nie powinna powoli zanikać i kurczyć się. Jest to bardzo zła decyzja, dyskryminująca polską kulturę.
Jarosław Wróblewski

