Homoseksualizm

Od 2005 r. homoseksualiści w Wielkiej Brytanii mogą zawiązywać związki partnerskie o prawach identycznych z małżeństwami. Przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych głównym postulatem lobby homoseksualnego stała się walka o prawo do „małżeństw jednopłciowych”. Stanowiska głównych brytyjskich partii w tej sprawie są dość zbieżne.

Premer Gordon Brown przypomniał, że to jego partia doprowadziła do zmiany statusu homoseksualistów. To ona przyznała homo-konkubinatom prawa małżeństw, umożliwiła adopcję parom homoseksualnym, przyznała prawa rodzicielskie partnerkom lesbijek-matek i zniosła zakaz promocji homoseksualizmu przez samorządy i szkoły. Partia Pracy chce także prawnie zwalczać „homofobię”. Nie popiera jednak „małżeństw jednopłciowych” twierdząc, że instytucja małżeństwa jest blisko związana z wolnością religijną.

David Cameron, lider konserwatystów także w pełni popiera walkę o „prawa homoseksualistów”, głosował za formalizacją związków jednopłciowych i podkreśla, że Torysi nie wycofają ustaw równościowych (choćby prawa do homoadopcji) i będą walczyli z „homofobią”. Cameron unika jednoznacznej deklaracji w sprawie „małżeństw jednopłciowych”. Zapewnił, że jego partia będzie „pracować” nad stosunkiem do homoseksualizmu PiS-u, z którym w Parlamencie Europejskim tworzą jedną partię.

Lider Liberalnych Demokratów Nick Clegg jest najbardziej radykalny. On zupełnie otwarcie popiera wprowadzenie do prawa „małżeństw jednopłciowych”. Pytany jednak, czy uliczni kaznodzieje chrześcijańscy lub muzułmanie powinni móc głosić, że homoseksualizm jest grzechem, Clegg odpowiada, że homoseksualizm jest normalny, jednak wolność słowa jest najważniejsza, dlatego nie można zakazywać głosów jemu przeciwnych. Należy użyć sztuki przekonywania i samemu być widocznym, „dlatego tak ważne są np. parady”.

Aborcja

Kwestię aborcji w Wielkiej Brytanii reguluje ustawa aborcyjna z 1967 r.. Legalizuje ona zabijanie nienarodzonych w większości przypadków do 24 tygodnia ciąży. W 2008 r. w parlamencie głosowano nad obniżeniem górnej granicy dopuszczalności aborcji z 24 tygodni. Gordon Brown i Nick Clegg głosowali przeciwko zmniejszeniu granicy, natomiast David Cameron za obniżeniem jej do 20 tygodnia. Obiecał on wówczas również, że w przypadku wygranej w wyborach jego partia wróci do tej sprawy.

Eutanazja

Eutanazja w Wielkiej Brytanii jest nielegalna na mocy ustawy o samobójstwie z 1961 r., a osoba pomagająca w samobójstwie podlega karze do 14 lat więzienia. Kampanię na rzecz legalizacji eutanazji od lat prowadzi laburzysta Joel Joffe. Również Partia Pracy przegłosowała w 2005 r. Mental Capacity Act, która faktycznie zalegalizowała zabójstwo przez zaniechanie leczenia i wprowadziła testament życia, co otwiera drzwi eutanazji. David Cameron potępił pomysł depenalizacji samobójstwa wspomaganego i ostrzegł, że pomoc w uśmiercaniu nieuleczalnie chorych jest „niebezpieczna dla społeczeństwa”.

Biotechnologia

Prowadzenie eksperymentów na ludzkich embrionach w Wielkiej Brytanii jest dozwolone od 1990 roku. Partia Pracy przegłosowała w 2008 r. ustawę o zapłodnieniu i tworzeniu embrionów poza ustrojem matki, która sankcjonuje tworzenie hybrydowych embrionów ludzko-zwierzęcych do celów naukowych. Pozwoliła też na tworzenie tzw. rodzeństwa ratującego, czyli wyboru w procesie in vitro zarodków o takim DNA, by przyszłe dzieci po urodzeniu mogły dostarczać starszemu rodzeństwu komórek macierzystych lub krwi pępowinowej. W głosowaniu nie było dyscypliny. Za ustawą głosowali m.in. Gordon Brown i David Cameron.

Michał Jasiński

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »