- W razie czego można im rzucić szalupę ratowniczą. Wtedy będą mogli wrócić z powrotem do Libii – dodał nacjonalista w wywiadzie dla telewizji BBC. Odpowiedział w ten sposób na zarzut, iż chodzi mu o "morderstwo na otwartym morzu". Griffinowi nie podoba się, że w ubiegłym roku 67 tysięcy mieszkańców krajów subsaharyjskich przybyło do Europy, głównie do Włoch i na Maltę. W przypadku Włoch był to wzrost o 75 proc., w porównaniu z rokiem ubiegłym.

 

- Europa musi prędzej czy później zamknąć swoje granice, albo po prostu zostanie zalana przez Trzeci Świat – mówi polityk, prezentując swój pomysł rodem z powieści "Obóz świętych" Jeana Raspailla. Francuski pisarz, w wydanej w 1973 roku książce,opisuje exodus miliona Hindusów z Indii do Francji. Europejczycy nie decydują się na zatopienie statków, w wyniku czego Hindusi "pokojowo" opanowują południową Francję.

- Jedynym rozwiązaniem, by zatrzymać licznych Afrykańczyków, którzy umierają docierając tutaj, jest ostre zachowanie względem tych, którzy już tutaj przybyli – kwituje lider BNP.

 

Nick Griffin został 5 czerwca 2009 wybrany do Parlamentu Europejskiego, jako jeden z dwóch przedstawicieli Brytyjskiej Partii Narodowej (BNP). To ugrupowanie dąży do wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz natychmiastowego zamknięcia granic państwa przed imigrantami.

 

sks/BBC/Die Welt

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »