Sprawę opisał niedzielny "Sunday Telegraph". Dokument zatytułowany "idealna wizyta" był dołączony do notatki, którą otrzymali pracownicy Whitehall i Downing Street i która przypominała im o spotkaniu związanym z przygotowaniami do papieskiej wizyty.

Sugerowano w niej, że Benedykt XVI mógłby pokazać brak poparcia dla wykorzystywania dzieci przez księży. W tym celu miałby między innymi "zwolnić niepewnych biskupów" oraz stworzyć telefon zaufania dla ofiar pedofilii. Wśród propozycji znalazły się także przeprosiny za hiszpańską Wielką Armadę oraz zaśpiewanie piosenki z królową.

W notatce proponowano, że podczas "idealnej wizyty" papież powinien otworzyć klinikę aborcyjną oraz pobłogosławić homoseksualnemu małżeństwu.

Pracownik ministerstwa, który był odpowiedzialny za wprowadzenie dokumentu do obiegu, został przeniesiony do innych zadań.Brytyjski ambasador w Watykanie wyraził już swój żal z powodu zaistniałej sytuacji. Przeprosiło też ministerstwo spraw zagranicznych. - To jest głupi dokument, który w żaden sposób nie oddaje stanowiska brytyjskiego rządu i Foreign Office - powiedział rzecznik MSZ. - Jest nam bardzo przykro – dodał. Minister spraw zagranicznych David Miliband powiedział, że jest "przerażony" tym tekstem a brytyjski ambasador w Watykanie Francis Campbell spotkał się już z urzędnikami Stolicy Apostolskiej, by wyrazić im ubolewanie ze strony Londynu.

Benedykt XVI odwiedzi Wielką Brytanię we wrześniu br. Będzie to jego pierwsza oficjalna wizyta w tym kraju. Jan Paweł II odbył pielgrzymkę na Wyspy w 1982 roku.

MaRo/Onet.pl/Lefigaro.fr

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »