W czwartek rzecznik Episkopatu Anglii i Walii potępił reklamę mówiąc, że usługi oferujące lub odnoszące się do aborcji – komercyjne czy non-profit – nie powinny mieć możliwości reklamowania się w mediach.”
- Aborcja to nie usługa konsumencka – dodał rzecznik. – Prezentowanie jej w ten sposób podrywa szacunek dla życia i jest wysoce złudne i niszczące dla kobiet, które mogą odczuwać presję podjęcia szybkiej decyzji, której nie sposób cofnąć. (...) Ponadto zgoda na transmisję reklamy usług odnoszących się do aborcji, oznacza zgodę na wykorzystującą promocję tych usług i nie leży w interesie zdrowia fizycznego i psychicznego kobiet.
Biskupi Anglii i Walii zachęcają i wspierają kobiety w podejmowaniu świadomych decyzji dla własnego dobra emocjonalnego, psychologicznego i psychicznego – czytamy dalej w oświadczeniu, które dopowiada, że biskupi „wspierają wiele organizacji dobroczynnych, w szczególności organizację „LIFE”, która zapewnia informacje poufne, doradztwo i pomoc praktyczną oraz wsparcie dla kobiet myślących o aborcji, cierpiących po poronieniu lub starających się dojść do siebie po aborcji.”
- Marie Stopes może uważać się za organizację non-profit, ale ma interes finansowy w nakręcaniu popytu na aborcję - powiedział John Smeaton, dyrektor brytyjskiego Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Dzieci Nienarodzonych (SPUC).
- Choć Marie Stopes uważa się za organizację charytatywną pomagającą kobietom, jej międzynarodowe źródła dochodów oznaczają, że może sobie pozwolić na wykupienie reklamy telewizyjnej, która jest straszliwie droga. To stwarza nierówne szanse, bo grupy prolife po prostu nie stać na takie reklamy – dodał.
Smeaton przestrzega, że „zgoda na reklamowanie aborcji w telewizji spowoduje, że zginie więcej nienarodzonych dzieci i więcej kobiet i dziewcząt będzie cierpiało z powodu skutków aborcji." - Reklama aborcji strywializuje ją. (...) Takie spoty są obraźliwe i wprowadzają widzów w błąd co do prawdy o aborcji.
Emisji reklamy zakazano w Irlandii Północnej, gdzie nie obowiązuje ustawa aborcyjna z 1967 roku.
MJ/CNA
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

