Tak ogromna liczba zabójstw nienarodzonych związana jest z niezwykle wysokim przyzwoleniem na „szybki seks” (nazywany w zamierzchłych czasach „puszczaniem się”). 48 procent Brytyjek miało jednorazowe przygody seksualne, wśród trzydziestolatek liczba ta wynosi 46 procent, a wśród czterdziestolatek 45 procent. Dopiero wśród pięćdziesięciolatek odsetek kobiet mających „jednorazowe kontakty seksualne” spada do nieco ponad 30 procent.

TPT/DailyMail

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »