W związku z przypadającym następnego dnia światowym dniem kobiet, wiele z nich przyszło również by zaprotestować przeciwko dyskryminującemu prawu.

Po kilku przemówieniach zgromadzeni rozpoczęli marsz. Wielu przypadkowych przechodniów wyrażało swoją aprobatę a byli i tacy, którzy dołączali do manifestujących. Wśród obywateli jest głęboka opozycja wobec szariatu. Wielu ludzi jest niezadowolonych z polityki Partii Pracy ustępującej wszystkim żądaniom muzułmanów. Jednak elity polityczne postępują tak, jakby nie zdawały sobie z tego sprawy.

Trudnym do wyobrażenia jest fakt, że w XXI wieku, w Wielkiej Brytanii obywatele tego państwa protestują przeciwko szariatowi. Czy jest to efekt polityki brytyjskiego rządu zapowiadającego od dłuższego czasu modernizację kraju?

Marsz zakończył się przy Conway Hall, następnie odbyło się spotkanie publiczne, na którym zebrani poddali w wątpliwość ideę wielokulturowości i apelowali, by zdano sobie sprawę ze szkód, jakie ta ideologia spowodowała naruszając harmonię socjalną i instytucjonalną Wielkiej Brytanii.

Zebrani oświadczyli, że wielokulturowość jest wielkim krokiem do społeczeństwa apartheidu, które możne powstrzymać tylko jedno prawo dla wszystkich.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

MaRo/Beernsandwiches

fot. Beernsandwiches

 

Zobacz także:

Blog Famme Banale: Religia pokoju

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »