Jak podają francuskie media, w Paryżu doszło do brutalnego gwałtu na młodej dziewczynie. Sprawcy to uchodźcy, których do Europy zaprosiła Angela Merkel.
Do gwałtu doszło w nocy z 10. na 11 września na Polach Marsowych w pobliżu Wieży Eiffla. W samym centrum Paryża trzech przybyszów z Algierii przez internet zwabiło w to miejsce 18-latkę. Młoda dziewczyna umówiła się na randkę ze znanym jej tylko z sieci chłopakiem. Okazało się, że przyszedł na spotkanie z dwoma kolegami - tylko po to, by 18-latkę zgwałcić.
Sprawców zatrzymano w jednym z francuskich hoteli. Okazało się, że zostali oni przyjęci w Niemczech i teraz muszą wrócić do tego kraju, gdzie mają zostać osądzeni. Czy zostaną? O tym się być może nigdy nie dowiemy...
Można zasadnie powiedzieć, że dziewczyna była zupełnie nierozsądna, umawiając się z nieznanym jej chłopakiem. To prawda - widocznie jednak wciąż żyła w przeświadczeniu wytworzonym przez lewacką ideologię o "bezpiecznym świecie". Świat nigdy nie był bezpieczny - a najmniej teraz, gdy po Europie wałęsają się setki tysięcy jeżeli nie miliony nieokrzesanych barbarzyńców, którzy gwałcą, kradną i handlują narkotykami.
Oto nowa Europa pod zarządem Merkel i jej lewackiej świty!
bbb
