Przed Pałacem Prezydenckim na manifestacji, która chce wesprzeć rząd, pojawił się m.in. marszałek Joachim Brudziński. Według informacji Wirtualnej Polski, była ona liczniejsza, niż ta zorganizowana przez KOD.
„Obóz Zjednoczonej Prawicy ma jednego lidera i jest nim Jarosław Kaczyński (…)Z nieoficjalnych informacji wiemy, że bojówki Antify zostały zaangażowane do awantur pod Sejmem. Po co? Żeby wywołać awanturę, aby sprowokować” – mówił pod Pałacem Brudziński.
Zwrócił też uwagę na karygodne zachowanie Bronisława Komorowskiego, zadowolonego z tego, że zaatakowano posłankę Pawłowicz:
„Był bardzo zadowolony, że posłankę Pawłowicz banda awanturników zaatakowała w sposób niezwykle grubiański”
Na koniec dodał:
„Polska jest i będzie wolna! Nie pozwolimy na Nocną Zmianę 2.0. Nie będzie zgody na anarchię i warcholstwo”
dam/wpolityce.pl,Fronda.pl
