Nowy wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości i wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński komentował na antenie "Jeden na jeden" TVN24 zmiany personalne w kierownictwie PiS. Powiedział, że dziś wielu udaje "ideowych działaczy", a naprawdę chodzi im "o własne interesy". W ten sposób skomentował słowa Jarosława Kaczyńskiego, według którego w partii PiS krąży wielu "cwaniaczków".
W niedzielę Rada Polityczna PiS wybrała sześciu wiceprzewodniczących partii: Joachima Brudzińskiego, Beatę Szydło, Mariusza Błaszczaka, Antoniego Macierewicza, Mariusza Kamińskiego i Adama Lipińskiego. Kandydatów wskazywał osobiście prezes Jarosław Kaczyński. Sam Brudziński ma być szefem Komitetu Wykonawczego PiS.
Z kolei z Komitetu Politycznego wyrzucono Kazimierza Michała Ujazdowskiego oraz ministra skarbu Dawida Jackiewicza.
"Mogę zacytować jednego z moich kolegów, który dosyć obrazowo określił to, o co pan pyta, stwierdzeniem, że dzisiaj wielu poubierało, przepraszam za słowo, gacie z napisem "Prawo i Sprawiedliwość", udają takich ideowych działaczy, a tak naprawdę chodzi im o własne interesy" - powiedział dosłownie Brudziński, komentując słowa Kaczyńskiego o "cwaniaczkach" i "brudnych sieciach" zarzucanych na PiS.
Brudziński powiedział, że z takim zjawiskiem miała do czynienia każda rządząca partia. Jak stwierdził, czy PiS sobie z tym poradzi, jest pytaniem otwartym.
ol/tvn24.pl
