Projekt ma zostać zgłoszony przez społeczną inicjatywę ustawodawczą, która – podobnie jak w przypadku Inicjatywy Contra In Vitro zbierze pod projektem nowego prawa 100 tysięcy podpisów i przekaże je – jako inicjatywę obywatelską – do Sejmu. - Chodzi o to, by każde życie ludzkie było chronione, by nie można było zabijać dzieci, tylko dlatego, że są one chore – podkreśla w rozmowie z portalem Fronda.pl Mariusz Dzierżawski.
Planowana ustawa ma - jak dowiedział się Portal Fronda.pl - dwa cele. Po pierwsze konsekwentnie wprowadzić zasadę, że każda istota ludzka ma od chwili poczęcia przyrodzone prawo do życia, a życie i zdrowie dziecka od chwili jego poczęcia pozostają pod ochroną prawa. Po drugie, ma na celu doprowadzenia do ujednolicenia w całym systemie prawa pojęć, by niemożliwa była żonglowanie prowadzące do odwrócenia pierwotnego sensu.
Problemem może się jednak okazać postawa posłów, także tych, którzy deklarują swój katolicyzm. Gdy analogiczny projekt obywatelski w sprawie in vitro trafił do Sejmu za jego odrzuceniem głosowali także uznający się za katolików posłowie PO, a także PiS. Czy tym razem będzie podobnie?
TPT
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

