Umowa między Watykanem a Brazylią gwarantuje m.in wsparcie rządu dla szkół katolickich. Kandydatura Rousseff jest odrzucana przez wielu katolickich biskupów i duchownych z powodu jej poparcia dla zlikwidowania kar za zabijanie dzieci nienarodzonych. Wczoraj Narodowa Konferencja Biskupów w Brazylii (CNBB) zdystansowała się w oświadczeniu od kandydatki Partii Pracy, nawołując wiernych do podjęcia decyzji zgodnych z wartościami katolickimi.
- Nie aprobujemy szczególnie żadnego kandydata. Uważamy, że wybór prezydenta powinien być dokonany zgodnie z sumieniem wyborcy. Nawołujemy jednak do tego, by katolicy byli wierni zasadom etycznym, które szczególnie dotyczą szacunku dla życia, rodziny, wolności religijnej i godności człowieka - czytamy w oświadczeniu, w którym hierarchowie przyznają również, że biskupi mają obowiązek nauczać wiernych o chrześcijańskich zasadach moralnych.
Niedawno katolicki ksiądz powiedział w telewizyjnym programie New Song (Canção Novo), że liderzy Partii Pracy popierają aborcję, homoseksualistów i są marksistami. Partia Pracy domaga się, by ich kandydatka dostała czas antenowy w katolickiej telewizji i mogła się odnieść do zarzutów.
Mimo tego, że Rousseff określa się jako osoba przeciwna zabijaniu dzieci nienarodzonych, to niedawno przyznała, że chciałaby wyeliminować kary za aborcję.
Ł.A/LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

