Wyrok sądu w Sucre był odpowiedzią na akcję podjętą przez socjalistyczną polityk Patricię Mancilla nalażącą do partii prezydenta Evo Moralesa. To ona zgłosiła się do sądu z postulatem, by przestać uznawać zabicie dziecka za przestępstwo. Sędzia odrzucił jednak takie postulaty i przypomniał, że w Boliwii aborcja jest zagrożona karą więzienia od 2 do 6 lat. I nic tego nie zmienia. Brawo dla sędziego!
TPT/LifeNews.com
