Grzegorz Braun nie jest już członkiem Komisji Obrony Narodowej. Wczoraj za wykluczeniem posła Konfederacji zagłosował prawie cały Sejm.
W trakcie sejmowego głosowania nad zmianami osobowymi w kilku komisjach pojawiło się także to dotyczące Grzegorza Brauna. Zdaniem Roberta Winnickiego chodziło o „karę” za wytknięcie przez posła rzekomego braku przygotowania większości posłów komisji.
Marszałek Elżbieta Witek przekonywała jednak, że powodem jest utrudnianie prac komisji przez Brauna. Posłowie okazali się wyjątkowo jednomyślni jeśli chodzi o ocenę jego działań. Za odwołaniem go z komisji zagłosowało 438 spośród nich. 10 było przeciwnych, 7 wstrzymało się od głosu.
Braun po głosowaniu napisał na Twitterze:
„Przed godziną większość sejmowa (zjednoczona koalicja kowidowo-wojenna ;-) wykluczyła mnie ze składu Komisji Obrony Narodowej - akt bezprecedensowy w swej mściwej małostkowości. Mojej determinacji w upominaniu się o dobro i honor służby w @WojskoPolskie przecież nic nie zmieni”.
Odpowiedziało mu wielu polityków, w tym Krzysztof Sobolewski z PiS. Napisał:
„Pozostaje już tylko bunkier pod CPK lub za Don do Putina!!"
Pozostaje już tylko bunkier pod CPK lub za #Don do #Putina ‼️ #RuskaOnuca #русскийкорабльИдиНахyй https://t.co/N3UIJFFvbi
— Krzysztof Sobolewski 🇵🇱100PL🇵🇱 (@AC_Sobol) March 23, 2022
tag/PAP,twitter
