- Wiedziałem o jego planach od pewnego czasu, wtajemniczył mnie w nie kilka miesięcy temu. Mogłem więc emocjonalnie przygotować się na taką decyzję, oswoić z nią, to stało się jakość tak naturalnie – mówi Gazecie Polskiej Codziennie brat Benedykta XVI ks. Georg Ratzinger.
Na pytanie dziennikarki czy nie było zaskoczenia brat Papieża odpowiada, że: - Może na początku, ale teraz już nie. Mój brat podjął świadomą decyzję - odpowiada i dodaje, że „prowadził on Kościół w bardzo trudnych czasach i zrobił wszystko co było w jego mocy, by jak najlepiej wywiązać się ze swojej służby Kościołowi i wiernym”. Dodaje, że „brata opuściły siły, jest schorowany i potrzebuje wyciszenia i spokoju”.
Co Benedykt XVI będzie robił po konklawe? - Nie wyjedzie z Watykanu, zostanie tam, zmieni tylko mieszkanie. Uznał, że to jego miejsce. Po konklawe będziemy mieli nowego papieża, to wszystko, taki jest porządek rzeczy. Ojciec Święty nie myśli ani o powrocie do Niemiec, ani o odpoczynku w ojczyźnie - mówi ks. Ratzinger.
JW/Gazeta Polska Codziennie
