Brak kapłanów w Amazonii to nie tylko kwestia celibatu - zdjęcie
12.10.19, 20:05(fot. pixabay)

Brak kapłanów w Amazonii to nie tylko kwestia celibatu

9

Po spotkaniach w grupach językowych uczestnicy synodu spotkali się dziś ponownie wszyscy razem na kongregacjach generalnych. Poranna sesja rozpoczęła się od odśpiewania maryjnego hymnu, ponieważ dziś przypada wspomnienie Matki Bożej z Aparecidy.

Tym razem w auli synodalnej wiele miejsca poświęcono kwestii edukacji w Amazonii i zadaniach Kościoła na tym polu. W ramach dyskusji nad ewentualnym zniesieniem celibatu, postawione zostały pytania o przyczyny braku powołań do kapłaństwa. Podkreślono też potrzebę powołania panamazońskiej komisji ds. formacji kapłanów.

Również i dziś mówiono o kluczowej roli kobiet w Kościele Amazonii. Podkreślono potrzebę ich równouprawnienia w posługach kościelnych, które nie są związane z kapłaństwem czy diakonatem.

Do tych tematów nawiązano też na popołudniowym briefingu dla dziennikarzy. Przyznano, że Kościół amazoński potrzebuje własnych kapłanów, wywodzących się z ludności tubylczej. Na tym polu pojawia się jednak wiele problemów. Zauważono, że przeszkodą jest tu nie tylko celibat, ale również i przede wszystkim nieprzygotowanie kandydatów pochodzących z puszczy do studiów akademickich. Inny problem polega na tym, że kapłani wywodzący się z ludów tubylczych nie chcą pracować w swym rodzimym środowisku.

Przypomniano ponadto, że zdecydowana większość mieszkańców Amazonii, a co za tym idzie również seminarzystów w tamtejszej diecezjach to nie Indianie. W związku z tym zastanawiano się nad zasadnością powołania specjalnego seminarium amazońskiego, który byłby przeznaczony wyłącznie dla kapłanów przeznaczonych do posługi w środowisku tubylczym.

Na dzisiejszym briefingu z dziennikarzami obecny był między innymi diakon stały z Peru, który pochodzi z ludów tubylczych. W kontekście negatywnych i oskarżycielskich głosów pod adresem misji Kościoła, wyraził on wdzięczność za to wszystko, co misjonarze zrobili do tej pory w Amazonii.

Krzysztof Bronk - Watykan

vaticannews.va


Komentarze (9):

Ciasny Marcin2019.10.12 20:40
odkąd homoseksualizm stał się w miarę akceptowalny, geje nie muszą już wstępować do seminariów by czuć się bezpiecznie, stąd taki spadek tzw. powołań
Jurek2019.10.12 22:56
O Marcinie jakis ciasny ten twoj rozumek. Pozdrawiam
JS2019.10.12 20:21
W Europie jest za dużo kapłanów (każdy z nich i coraz mniej ludzi chodzi do kościołów, wyznaje wiarę swoich przodków. Może by przenieść część do Amazonii ? Przecież tutaj marnują swój potencjał. Sam kiedyś myślałem o wyjeździe na misje. Pozdr.
Jurek2019.10.12 22:55
I dlaczego nie wyjechales.
JS2019.10.13 8:04
To byłaby ucieczka, nie powołanie od serca. Pozdr.
Ciasny Marcin2019.10.12 20:18
Indianie dobrze pamiętają czyja religia i w imię jakiego boga byli mordowani ich dziadowie i niszczone wierzenia oraz kultura!
JS2019.10.12 20:23
Mordowali nie kapłani ale żołnierze i zdobywcy. Widzieli jaką mają przewagę. Robili to samo co Anglicy, Holendrzy, Francuzi i przedstawicie innych chrześcijańskich narodów. To nie ma nic wspólnego z nauką Jezusa. Pozdr.
leszczyna2019.10.13 0:16
Sami swoich w imię jakich bogów mordowali w Tenochtitlanie?
ZERR02019.10.13 14:16
Indianie niczego takiego nie pamiętają, ponieważ niczego takiego nie było Indianie jeśli juz byli mordowani to na ofiarę pogaśńkich bożków, ale z tego co widzę ty to pochwalasz