W wywiadzie dla katolickiego portalu internetowego Pontifex polski biskup jednoznacznie podkreślił, że postępowanie włoskiego szefa rządu "znacznie przekracza wszelkie kryterium normalności", a "z punktu widzenia etyki katolickiej, jest naprawdę skandalem dla narodu i obywateli".
- Nie istnieje różnica czy dychotomia między życiem prywatnym a życiem publicznym; niedopuszczalna jest, w niczyim przypadku, a już tym bardziej polityka, podwójna etyka - stwierdził biskup Pieronek.
Bp Pieronek wyraził następnie przekonanie, że niedawna publikacja w dzienniku "Il Giornale", wydawanym przez rodzinę włoskiego premiera, na temat wyroku za molestowanie dla redaktora naczelnego katolickiej gazety "Avvenire" to "zemsta" w stylu "komunistycznego, gwałtownie antyklerykalnego polskiego reżimu" za potępienie skandali z udziałem Berlusconiego.
Mówił, że takie postępowanie "byłoby normalne w Polsce, pod komunistycznym reżimem, gdy Kościół był atakowany przy użyciu tego typu argumentów i metod, bezpodstawnych, o wątpliwej proweniencji". Dodał, że także "w komunistycznej Polsce nikt lub niewielu grzmiałby, że to skandal, to byłaby rzecz prawie normalna".
Hierarcha zauważył, że to nie jest problem dotyczący wyłącznie jednego kraju, bo zbyt często polityka okazuje się "przydanym narzędziem dla nielicznych". - Nie odnoszę się tylko do Włoch, gdzie problem jest obecny dzisiaj bardzo wyraźnie, ale do całego świata, z Polską włącznie, a jej klasa rządząca nie może uważać, że jest poza taką wizją - podkreślił bp Pieronek.
AJ/Rz
Zobacz także:
Początek wojny klanu Berlusconich z Kościołem?
Berlusconi walczy o katolickich wyborców
Czy ojciec Pio pomoże Berlusconiemu?
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

