Bp Tadeusz Pieronek wyraził żal, że tak doniosłe wydarzenie, jakim jest beatyfikacja Jana Pawła II, jest przyćmione przez brutalną walkę o władzę w kraju. - Niestety, mamy takie czasy, które są wykorzystywane do zajmowania ludzi zupełnie innymi sprawami. Beatyfikacja się tu nie liczy. Liczy się, kto pierwszy dobiegnie do władzy w Polsce – dodaje biskup.
"To zjawisko w pewnym sensie zrozumiałe, ale w takich rozmiarach brutalności walki nie ma szans, żeby w Polsce przebudziła się tęsknota do tego, co jest dobre, wzniosłe i wielkie", bowiem, jak mówi, "nie możemy się przedrzeć przez tę szaloną walkę, kto będzie rządził".
Zdaniem bp. Pieronka beatyfikacja nie spowoduje zainteresowania młodych ludzi nauczaniem papieża. - Tego się nie da zrobić akcją - mówi hierarcha zwracając uwagę, że jest to długi proces, który rozkłada się na lata.
- To jest przede wszystkim atmosfera, która towarzyszy wychowaniu i zasady, jakie się chce przekazać w tym procesie - mówi bp Pieronek. Dodaje, że nie możemy liczyć na to, iż jeden "błysk", jakim jest beatyfikacja, zmieni nam społeczeństwo.
eMBe/PolskieRadio
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

