Bp Zbigniew Kiernikowski w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych przypomina o duchowym wymiarze tego święta, który zdaje się zatracać w wyniku narastającego wokół niego przemysłu. – Mniej plastiku, a więcej ducha – apeluje biskup siedlecki.

Zdaniem duchownego, wokół ozdabiania grobów powstał już cały przemysł, który przysłania nam sens tego święta. Dodaje, że jeśli nie wejdziemy w głębię tajemnicy naszego życia, umierania i naszej relacji z tymi, którzy od nas odeszli, duża liczba sztucznych wieńców i zniczy zanoszonych na cmentarze będzie  wyrazem "kiczowatości" i degradacji naszego ducha.

W związku z tym, bp Kiernikowski apeluje do katolików, by rozważyli ograniczenie do minimum zakupów nagrobnych ozdób, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyli na inny wyraz wspólnoty. Sugeruje, że mogą to być dzieła dobroczynne, misje, pomoc biednym - szczególnie dzieciom, pomoc poszkodowanym, renowację cmentarza.

- Z produkowania góry śmieci nie ma bowiem pożytku - ani społecznego, ani duchowego – konstatuje.

eMBe/Gazeta