Rzecznik Konferencji Episkopatu Hiszpanii zwrócił uwagę na to, że obecnie w debacie publicznej coraz częściej pojawia się, często pod osłoną rezolucji ONZ, coś w rodzaju „świeckiej inkwizycja”. - Tym, co nie powinno się obecnie zdarzać jest świecka inkwizycja, które dogmaty są ogłaszane jako powszechnie obowiązujące – podkreślił biskup. - Jeśli ich nie akceptujesz zostajesz wykluczony – dodał.
W ten sposób hierarcha odniósł się do raportu ONZ dotyczącego pedofilii, w którym organizacja ta zażyczyła sobie od Kościoła, by ten zmienił swoje nauczanie w sprawie oceny aktów homoseksualnych, aborcji i antykoncepcji, a także do powtarzających się ataków Femenu na kościoły i biskupów i do śledztwa prokuratorskiego w sprawie wypowiedzi hiszpańskiego kardynała-elekta, który uznał, że homoseksualizm jest niedojrzałością psychiczną.
Biskup przypomniał, że postulaty zmiany doktryny dotyczą kwestii doktrynalnych, co do których nie ma i nie może być negocjacji. Biskup podkreślił, że aborcja jest zawsze dramatem, którego „kobieta jest także ofiarą”. - Ona nie jest prawem, nie jest kwestią społeczną. Jest wyrazem dehumanizacji – podkreślał i dodawał, że Kościół nie da się wciągnąć w spiralę milczenia na pewne tematy.
TPT/LSN
