Wczoraj w radiowej „Jedynce” Bogdan Borusewicz wyraził swoje zaniepokojenie tym, że Benedykt XVI zdjął ekskomunikę z biskupów-lefebrystów. - Papież wyraźnie odchodzi od linii, którą nakreślił i realizował Jan Paweł II. To nie jest dobra sytuacja – dodał marszałek senatu. Stwierdził, że dziwi go brak informacji o warunkach, na jakich ekskomunika została zdjęta, a także to, że lefebryści nie złożyli jasnej deklaracji wierności nauczaniu Kościoła.
Wypowiedź polityka zbulwersowała bp Tadeusza Pieronka. - Jako marszałek wchodzi w nie swoje kompetencje, przekracza autonomię państwa i Kościoła – uważa duchowny. - Jeśli takie sądy wygłasza osoba publiczna, reprezentująca polski parlament, to jest to bardzo niestosowne – dodaje bp Pieronek.
15 grudnia 2008 roku bp Bernard Fellay, przełożony Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, napisał w liście do kard. Dario Castrillona Hoyosa, odpowiedzialnego za dialog z lefebrystami: „Zawsze mocno trwaliśmy w woli pozostawania katolikami i oddawania wszystkich naszych sił w służbie Kościołowi Naszego Pana Jezusa Chrystusa, którym jest Kościół Rzymskokatolicki. Akceptujemy jego nauczanie w synowskim duchu. Wierzymy mocno w Prymat Piotra i w jego prerogatywy i dlatego tak bardzo cierpimy z powodu obecnej sytuacji”. Ten fragment z korespondencji został zacytowany w dekrecie Kongregacji ds Biskupów, odwołującym ekskomunikę z lefebrystycznych hierarchów. To bardzo ciekawy dokument, z którym radzimy się marszałkowi Borusewiczowi zapoznać.
sks/Dz
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

