- Należy odczekać, by zobaczyć, czy znaki wskazują na to, by to wydarzenie uważać za autentyczne – powiedział biskup Oruro, Cristobal Bialasik. Od marca 1995 roku w boliwijskim mieście Cochabamba figurka Chrystusa w koronie cierniowej ma w każdy Wielki Piątek płakać krwawymi łzami.
Według bpa Białasika naukowe badanie wykazało, że krew pochodząca z figurki jest ludzką krwią. Dlatego też Konferencja Episkopatu Boliwii zorganizowała specjalną komisję, która ma zbadać sprawę, by umożliwić Kościołowi zajęcie w niej stanowiska.
Hierarcha podkreśla, że Kościół zawsze z dużą rezerwą podchodzi do tego typu wydarzeń. Gdy się ono powtarza, biskupi muszą sprawę zbadać. Komisja ma upublicznić wyniki swojej pracy w maju 2011 roku.
sks/Kath.net
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

