Po ważnej wypowiedzi patriarchy Gruzji, który przypomniał, że macierzyństwa zastępcze (surogacja) jest grzechem, pod jego siedzibą zjawiła się grupa Gruzinów, którzy postanowili zaprotestować przeciwko takiemu myśleniu. Uznali oni bowiem, że mają prawo poczynać dzieci tak jak im się podoba, a patriarcha nie ma prawa w to ingerować. Ale pod siedzibą patriarchy – w tym samym czasie – znajdowali się także prawosławni, którym nie spodobała się krytyka patriarchy. Obie grupy zaczęły wymieniać się argumentami, a po chwili rozpoczęła się bojka. Interweniowała policja, która zatrzymała kilku prawosławnych. Grozi im kara grzywny.

TPT/Interfax.ru