Na Bałkanach powódź dotknęła dziesiątki tysięcy ludzi. Wiele osób straciło też życie.
Według brytyjskiego „The Economist”, prawosławni patriarchowie uważają powódź za znak od Boga. Patriarcha Irinej z prawosławnego Kościoła w Serbii powiedział, że poprzez powódź Bóg sprzeciwia się społeczności LGBT. Katastrofa jest „boską karą za ich występki”. Stwierdził też, że „Bóg w ten sposób obmywa Serbię z jej grzechów”.
Podobnie wypowiedział się także patriarcha Amfilohije z Czarnogóry. W jego ocenie powodzie są znakiem, który ma skłonić ludzi do odrzucenia „podobnej do Jezusa postaci” Conchity Wurst. Patriarcha stwierdził, że powódź „nie jest przypadkiem, ale ostrzeżeniem” przed poddaniem się szaleńczej ideologii.
pac/pinknews
